Kopalnie w okolicy Krakowa

Górnictwo w Polsce ma długą tradycję. Jego rozkwit przypadł na czasy średniowiecza – wówczas najcenniejszym wydobywanym surowcem była sól. Za panowania Kazimierza III Wielkiego wpływy z jej sprzedaży stanowiły aż jedną trzecią budżetu państwa. Dwie najokazalsze kopalnie „białego złota” można podziwiać w okolicy Krakowa.

Obecnie najbardziej eksploatowanym surowcem w Polsce jest węgiel. Z jego wydobycia od czasów PRL słynie Śląsk, choć górnictwo w tym regionie ma znacznie dłuższą historię. Ponadto w zasięgu półtorej godziny jazdy od Krakowa znajduje się kopalnia srebra. Jeśli chcesz dowiedzieć się nieco więcej o świecie podziemnych korytarzy, poniżej przeczytasz o atrakcjach, jakie mają do zaoferowania kopalnie w okolicy Krakowa.

Kopalnia Soli „Wieliczka”

Wieliczka jest bezapelacyjnie najsłynniejszym obiektem tego typu – nie tylko w okolicach Krakowa, ale także w całej Polsce. Z kolei dla turystów z całego świata, którzy odwiedzają Kraków, stanowi obowiązkowy punkt wycieczki. Trzeba przyznać, że dzieje się tak nie bez powodu. Kopalnia to prawdziwa perła ukryta pod ziemią. Zwiedzanie Wieliczki to ogromna dawka ponad 700-letniej historii i możliwość zobaczenia unikalnych wnętrz, które tworzą prawdziwe podziemne miasto. Wyjątkowość kopalni potwierdza fakt wpisania jej na listę światowego dziedzictwa UNESCO już w 1978 roku.

Ten wyjątkowy podziemny świat znajduje się niecałe 20 kilometrów od centrum Krakowa. Muzeum oferuje kilka tras zwiedzania. Wszystkie niezbędne informacje na temat kopalni znajdziecie w artykułach na blogu.

Podziemna sala w kopalni soli w Wieliczce

Kopalnia Soli Bochnia

Ta oddalona o 40 kilometrów od Krakowa kuzynka Wieliczki jest miejscem mniej znanym, ale równie ciekawym. Pomimo podobnej specyfiki i podobnego wieku obiektu zwiedzanie Bochni to zupełnie inne doświadczenie niż wizyta w Wieliczce – nieco więcej zabawy, mniej pompy, za to bardziej realistyczne spotkanie z historią i kameralny klimat. Ponadto kopalnia oferuje możliwość podziemnego spływu łodzią. Na turystów czeka wiele tras zwiedzania, w tym trasa nocna obejmująca nocleg i podziemne śniadanie.

Więcej o Bochni tutaj.

Plątanina korytarzy w Bochni

Zabytkowa Kopalnia Srebra i Sztolnia Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach

Z Małopolski przenosimy się na Śląsk. Zabytkowa kopalnia w Tarnowskich Górach znajduje się półtorej godziny jazdy samochodem od Krakowa. Nie jest to jednak kopalnia soli ani węgla, z którego wydobycia słynie Śląsk, a srebra. Pierwsze wzmianki o wydobyciu metali na tym terenie pochodzą z XII wieku, a badania archeologiczne dowodzą, że działalność górnicza była prowadzona na terenie Tarnowskich Gór już około III–IV wieku.

Trasa zwiedzania rozpoczyna się na powierzchni, gdzie znajduje się skansen maszyn parowych, który można zwiedzać, przemieszczając się zabytkową kolejką. Nieopodal mieści się muzeum górnictwa. Ponad 40 metrów pod ziemią na turystów czeka sieć korytarzy. Surowe warunki pozwalają poczuć atmosferę kopalni. Wycieczkę urozmaica przeprawa łodzią po zalanym korytarzu. Obiekt znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

Jeśli podziemny kurs łódką okaże się za krótki, to około pięć kilometrów od kopalni znajduje się Sztolnia Czarnego Pstrąga, która oferuje najdłuższą tego typu przeprawę w Polsce.

Ciągnące się kilometrami podziemne korytarze robią ogromne wrażenie

Kopalnia Guido – Zabrze

Druga śląska kopalnia na liście zajmowała się wydobyciem węgla nieodłącznie kojarzącego się ze Śląskiem. Kopalnia Guido jest znacznie młodsza od poprzednio wymienionych, bowiem została założona w 1855 roku przez hrabiego Guida Henckela von Donnersmarcka. Miała być odpowiedzią na rosnące w czasie ery przemysłowej zapotrzebowanie na węgiel, które generowały powstające fabryki i maszyny parowe.

Zwiedzając kopalnię, poznasz historię górnictwa, a także zobaczysz, jak rozwijały się techniki wydobycia węgla. Część trasy zwiedzający pokonują elektryczną kolejką podwieszaną – co ciekawe, jest to jedyna tego typu kolejka górnicza na świecie udostępniana turystom.

Poza typową trasą turystyczną kopalnia oferuje także trasę nazwaną „Mroki kopalni”, podczas której turyści odwiedzają ostatnią eksploatowaną ścianę. Pozostaje ona dokładnie w takim samym stanie, w jakim zostawili ją górnicy opuszczający to miejsce ponad 20 lat temu. Jak zaznacza obsługa muzeum, osoby wybierające tę trasę powinny być sprawne fizycznie (wysiłek przypomina górski trekking) oraz mieć odpowiednie obuwie – najlepiej trekkingowe.

Drugim ekstremalnym wariantem zwiedzania jest „Szychta”, w trakcie której śmiałkowie udają się w najgłębsze rejony kopalni. Tam dowiadują się, czym jest tytułowa szychta. W tym celu dostają pełny rynsztunek, ubranie ochronne i – tak, zgadliście – schodzą do kopalni, by
poznać ciężką pracę górnika. Ta trasa jest dostępna jedynie dla osób pełnoletnich.

W takcie pobytu w Zabrzu warto odwiedzić także Sztolnię Królowa Luiza, gdzie znajduje się między innymi trasa, którą można przebyć łodzią.
Bilety na wszystkie trasy należy rezerwować online.
Sztolnia oraz kopalnia są częścią kompleksu Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu – jednej z największych atrakcji regionu.