Dziesięć filmów o Auschwitz i Holokauście, które powinieneś zobaczyć

Poniżej przedstawiamy subiektywną listę filmów o Auschwitz i Holokauście, które poza przedstawieniem historii niosą pewne przesłanie. Nie są to dzieła doskonałe, pojawiają się w nich błędy historyczne i reżyserska nadinterpretacja, co nie odbiera im wartości, a obejrzenie ich może was skłonić do refleksji nad człowieczeństwem i tym, co je tworzy. 
Zanim jednak zaczniesz swoją filmową podróż po czasach Holokaustu, pamiętaj o jednym – film jest tylko wizją reżysera. Nieważne, jak bardzo ten starałby się oddać szacunek historii, zawsze przedstawia ją ze swojej perspektywy. Tragedii, jaka spotkała ofiary obozu, w szczególności Żydów, którzy już przed wojną spotykali się z okrutnymi prześladowaniami, nie da się oddać za pomocą żadnego dzieła popkultury. Ten trudny temat cieszy się jednak żywym zainteresowaniem odbiorców, co sprawia, że twórcy podejmują kolejne próby przedstawienia historii Zagłady.
Jeżeli chcecie poznać realny obraz obozów koncentracyjnych, udajcie się do Miejsca Pamięci i Muzeum Auschwitz-Birkenau bądź spróbujcie obejrzeć wywiady z ocalałymi więźniami oraz nagrania, jakie powstały podczas wyzwolenia obozu. 

Lista Schindlera, reż. Steven Spielberg

Film został oparty na prawdziwej historii niemieckiego przedsiębiorcy Oskara Schindlera, który podjął próbę ocalenia Żydów będących pracownikami jego fabryki. Miejsce, w którym rozegrała się ta historia, nadal istnieje – Fabryka Emalia Schindlera przy ulicy Lipowej 4 służy dziś jako muzeum poświęcone pamięci mieszkańców getta. 

Życie jest piękne, reż. Roberto Benigni

Poruszająca opowieść o ojcowskiej miłości w czasach Holokaustu. Mały Giosuè i jego rodzina doświadczają prześladowań, a w końcu trafiają do obozu koncentracyjnego. Ojciec robi wszystko, by zminimalizować traumę syna, nawet kosztem narażenia się na dodatkowe niebezpieczeństwo.
Niektórzy zarzucają dziełu zbyt infantylne podejście do tematu, ale oglądając film, warto pamiętać, że patrzymy na świat oczami dziecka, które bezgranicznie ufa swojemu ojcu. 

Syn Szawła, reż. László Nemes

Węgierski film, którego akcja rozgrywa się w ciągu 36 godzin poprzedzających wydarzenia z 7 października 1944 roku. Opowiada historię należącego do obozowego Sonderkommando Szawła Ausländera, który pracuje przy paleniu zwłok zamordowanych współwięźniów. W jednym z ciał rozpoznaje swojego syna, któremu pomimo śmiertelnego ryzyka postanawia zapewnić godny pochówek. Jest to bardzo naturalistyczny obraz budzący wiele kontrowersji. Reżyser brutalnie ukazuje obozowe odhumanizowanie. Film stanowi jednak doskonały portret psychologiczny człowieka, który będąc na dnie, próbuje nie zatracić swojego człowieczeństwa. 

Pianista, reż. Roman Polański

Znakomity film opowiadający historię Władysława Szpilmana, wybitnego pianisty i kompozytora polskiego pochodzenia, który próbuje przeżyć jako Żyd w okupowanej przez nazistów Warszawie. Rytm walki z losem głównego bohatera wyznaczają dramatyczne wydarzenia – stopniowa likwidacja getta, powstanie w getcie i powstanie warszawskie. Przejmująca historia o ludzkiej naturze, o byciu dobrym, złym i wszystkich odcieniach szarości znajdujących się pomiędzy. 

Korczak, reż. Andrzej Wajda

Biografia Janusza Korczaka, polskiego lekarza żydowskiego pochodzenia, który po zwolnieniu z pracy poświęca się aktywności na rzecz społeczeństwa i prowadzi ośrodek dla żydowskich sierot. Po wybuchu II wojny światowej postanawia kontynuować swoje dzieło i za wszelką cenę pomagać swoim małym podopiecznym. 

Musimy sobie pomagać, reż. Jan Hřebejk

Piękny film czeskiej produkcji będący słodko-gorzką opowieścią o małżeństwie z problemami, które podejmuje decyzję o ukryciu pod swoim dachem zbiega z obozu koncentracyjnego, tym samym narażając się na śmiertelne niebezpieczeństwo. To opowieść o życiu w świecie, w którym nie można nikomu ufać, i o ludziach, którzy mimo to próbują zachować cząstkę normalności. 

Pamiętnik Anny Frank, reż. George Stevens

Ekranizacja przejmującej historii zapisanej na kartach dziennika należącego do Anny Frank – nastoletniej holenderskiej Żydówki, ofiary Holokaustu, która przez dwa lata ukrywała się wraz ze swoją rodziną oraz czwórką znajomych. Film przedstawia świat widziany przez dziewczynę, której nigdy nie było dane dorosnąć. Jej zapiski są świadectwem dramatycznej sytuacji Żydów w czasie II wojny światowej. 

Chłopiec w pasiastej piżamie, reż. Mark Herman

Zarówno film, jak i książka zyskały uznanie odbiorców, jednak były krytykowane przez historyków. Głośnym echem odbiło się wydanie oświadczenia przez Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau ostrzegającego przed „powielaniem niebezpiecznych mitów”. Na czym polega problem tych dzieł? Otóż film i książka opowiadają historię dwóch chłopców – syna SS-mana oraz dziecka zamkniętego w obozie koncentracyjnym. Chłopcom pomimo dzielącego ich drutu kolczastego udaje się zaprzyjaźnić. Spędzają czas na rozmowach o swojej rzeczywistości. Krytycy zarzucali dziełu przekłamanie w kwestiach historycznych – przede wszystkim do interakcji chłopców nie miało prawa dojść. Obaj, a już na pewno chłopiec mieszkający w obozie, umarliby, jeszcze zanim udałoby im się zbliżyć do ogrodzenia. Ponadto 10-letni syn SS-mana na wysokim stanowisku zdaje się w ogóle nie wiedzieć o wojnie. Taka sytuacja też nie mogłaby mieć miejsca – dzieci Rzeszy od najmłodszych lat były indoktrynowane, więc syn oficera byłby już członkiem Hitlerjugend, a o wojnie i Żydach – wrogach narodu wiedziałby doskonale. 
Czy jest to film stricte o Holokauście? Absolutnie nie. Czy prezentuje prawdę historyczną? Tym bardziej nie. Dlaczego jednak pomimo krytyki, z którą się zgadzam, polecam ten film? Warto go zobaczyć przede wszystkim po to, by obserwować zmiany zachodzące w zachowaniu rodziny SS-mana – od pobytu w Berlinie do czasu zamieszkania przy obozie. Uwagę zwracają jego postępująca objętość, radykalizacja siostry głównego bohatera i bezradność matki. Ponadto film przekazuje uniwersalną prawdę – nikt nie rodzi się zły. Dzieci to czysta karta, którą zapisują dorośli.

Na koniec warto przedstawić dwa filmy dokumentalne, które można obejrzeć na platformie Netflix. Obydwa opowiadają o głośnych procesach sądowych domniemanych strażników z obozów koncentracyjnych. To historie o zetknięciu współczesnego świata z realiami wojny i niemożliwej do spełnienia próbie zadośćuczynienia ofiarom, których przejmujące zeznania możemy usłyszeć w obu filmach. 

Iwan Groźny z Treblinki, reż. Yossi Bloch, Daniel Sivan

Miniserial dokumentalny przedstawiający proces domniemanego zbrodniarza wojennego. John Demjanjuk, ukraiński emigrant w USA, zostaje oskarżony o bycie Iwanem Groźnym, jednym z najokrutniejszych strażników w Treblince, który miał być osobą odpowiedzialną za obsługę komór gazowych. Zostaje deportowany do Izraela, gdzie grozi mu kara śmierci. Trzymający w napięciu proces nie tylko ujawnia wiele zaskakujących faktów, ale także bierze pod rozwagę problematykę procesów przeprowadzanych po tylu latach oraz ostatecznie ustala precedens, dzięki któremu zostały wznowione śledztwa byłych strażników obozowych. Zawiera poruszające zeznania naocznych świadków – więźniów ocalałych z obozu w Treblince. 

Księgowy Auschwitz, reż. Matthew Shoychet

Dokument będący relacją z głośnego procesu jednego z ostatnich żyjących pracowników Auschwitz. Sprawa nie trafiłaby na wokandę, gdyby nie proces Iwana Demianiuka, o którym opowiada opisany powyżej dokument. 
Oskar Gröning był jednym ze strażników odpowiedzialnych za selekcję rzeczy i majątku więźniów. Dokument skupia się nie tylko na samej sprawie Gröninga, ale i na niesprawiedliwości powojennych procesów, podczas których nawet najwięksi zbrodniarze byli uniewinnieni bądź zwalniani z więzienia po zaledwie trzech latach. Materiał jest przepełniony wspomnieniami ocalałych i ich uczuciami, a także wypowiedziami osób zaangażowanych w proces i potomków nazistów, którzy często jako dorośli ludzie walczą z organizacjami neonazistowskimi. Poza szokującą historią Gröninga dokument stanowi ciekawą rozprawę na temat rozliczania się z przeszłością, z Holokaustem – narodowym brzemieniem obywateli Niemiec. Ukazuje także polaryzacją tego społeczeństwa w związku ze wznowieniem procesów i poszukiwaniem zadośćuczynienia za niewybaczalne krzywdy. 

Temat Holokaustu, choć trudny, wart jest zgłębiania. Poznając dzieła filmowe czy literackie, warto skonfrontować je z rzeczywistością, by nie ulegać wizji twórcy. Warto traktować je jako impuls do rozwinięcia naszej wiedzy na temat tragedii oraz próbę oddania głosu ofiarom, które zasługują na naszą pamięć.